czwartek, 14 maja 2015

Wszystko wskazuje na to,że marzenia się spełniają


Wszystko wskazuje na to,że marzenia się spełniają.Zawsze marzyłam o własnej restauracji a szczytem marzeń był choć własny pensjonat z moją kuchnią.Okazuje się,że może być tak,że mogę mieć część wyspy z małym resortem turystycznym :)Tam mogłabym dać upust do tworzenia potraw.Kocham niekonwencjonalne kuchnię i potrawy i podawanie ich gościom do kosztowania.
Chcę się podzielić sałatką z mojego bloga kulinarnego "Sztuka gotowania w/g Samiry" jaką ostatnio przygotowałam.
Przybraniem jest jadalną lilią jednego dnia.
Przyuważyłam,że ostatnio panuje coraz wyraźniej moda na jadalne kwiaty i można je kupić paczkowane w marketach.Królem wszystkich jadalnych kwiatów są oczywiście bratki.Mocno zdziwi się każdy kto nie wie ile tak naprawdę jadalnych kwiatów jest i ile być może mija sam na co dzień.


Uwielbiam łaczyć i tworzyć nowe smaki i cudowne kompozycje składników.Takie jest moje marzenie by móc tak kiedyś podawać moim gościom na Filipinach.
7 tysięcy wysp i wybierz tę jedną na której chcesz osiąść.Jak to zrobić bez wyrzutów sumienia,że każda kolejna mogłaby być jeszcze piękniejsza?Nie da się.Na razie największe szanse ma wyspa Bantaya.
To byłoby cudowne żeby w końcu w moim życiu zaczęły się spełniać marzenia.Nie pragnę wiele.Tylko czuć się wolna i móc utrzymywać się z pracy którą kocham.Czy to wiele?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz